01 · HISTORIA

Filozofia Kucyka: Jak prosta zabawa z córką odczarowała uczenie maszynowe.

Autor: Marek Malinowski Czas czytania: 4 min

Jak walka o tytuł „Najlepszego Taty” rozpoczęła ten projekt

Wszystko zaczęło się od serii małych, codziennych niepowodzeń w moim domu. Moja 8-letnia córka pasjonowała się bajką i figurkami My Little Pony. Z wielkim entuzjazmem przybiegała do mnie z pytaniem:

Córka (8 lat) z figurką w dłoni

— Tato, a co to za kucyk?

Ja niestety nie miałem pojęcia. Córka wracała do swojego pokoju smutna, a po paru minutach sytuacja się powtarzała: nowy kucyk, to samo pytanie… i znowu brak odpowiedzi z mojej strony.

Postanowiłem to zmienić i zawalczyć o tytuł „Najlepszego Taty na Świecie”! Chciałem stworzyć z nią wspólny, wartościowy projekt — coś z obszaru moich doświadczeń technologicznych, z czego sama mogłaby być dumna. Wtedy jeszcze w ogóle nie myślałem o prowadzeniu warsztatów.

Połączyliśmy siły: jej wiedzę o kucykach i bogatą kolekcję figurek zestawiliśmy z technologią uczenia maszynowego. Razem zaangażowaliśmy się w cały proces — szukaliśmy figurek, robiliśmy zdjęcia, ustalaliśmy nazwy i trenowaliśmy model nadzorowany (supervised learning), używając prostej platformy no-code.

Bez pisywania jakichkolwiek skryptów czy zgłębiania zaawansowanej matematyki, 8-letnia dziewczynka i jej tata w wieku 30+ stworzyli od zera w pełni działający model wizji komputerowej rozpoznający kucyki w czasie rzeczywistym.

Ręcznie rysowana ilustracja jednorożca symbolizująca model uczenia maszynowego Filozofii Kucyka
ZBIÓR_TRENINGOWY 2 000 zdjęć
ZBIÓR_TESTOWY 20 figurek
SKUTECZNOŚĆ_NA_ŻYWO 96% na scenie

„Skoro 8-letnie dziecko potrafiło bez kodowania zrozumieć i stworzyć model uczenia nadzorowanego, to znaczy, że dorosły też da radę!”

02 · WARSZTAT

Od dziecięcego pokoju do sal konferencyjnych na całym świecie

Postanowiłem przenieść to doświadczenie na format warsztatowy, zachowując motyw My Little Pony. Chciałem dać ludziom nietechnicznym przestrzeń do bezpiecznego wejścia w świat AI/ML i udowodnić im, że próg wejścia w tę technologię jest niesamowicie niski.

5 000+
Uczestników na świecie (IT i branże nietechniczne)
16–50+
Szeroki przekrój wiekowy i międzynarodowy
20
Różnych figurek w unikalnym zbiorze testowym
2 000
Zdjęć treningowych (różne kąty i oświetlenie)
96%
Skuteczności klasyfikacji podczas predykcji na żywo na scenie

Warsztat ten nie tylko przełamuje bariery, ale dla wielu stał się bezpośrednią inspiracją.

Uczestnicy po sesjach wracali z własnymi pomysłami na modele, wykorzystywali zdobyte wnioski w pracy zawodowej lub po prostu przyznawali, że dzięki kucykom sztuczna inteligencja znowu stała się dla nich po prostu ciekawa i przyjazna.

Marek Malinowski prowadzący warsztat uczenia maszynowego ze zbiorem danych My Little Pony na ekranie
Warsztat praktyczny: trenowanie klasyfikatora obrazów My Little Pony na żywo z uczestnikami
Marek Malinowski na scenie festiwalu Pyrkon wyjaśniający proces uczenia nadzorowanego
Scena Festiwalu Pyrkon: od surowych danych i etykietowania cech do walidacji modelu ML na oczach setek widzów
03 · FILOZOFIA

Nieszablonowe szkolenia, humor i prawdziwy benefit biznesowy

Dlaczego to działa? Ponieważ większość tradycyjnych szkoleń technologicznych paraliżuje uczestników akademickim żargonem, wzorami i trudnym kodem. Moje podejście do edukacji opiera się na prostych zasadach:

Szkolenia mogą być fascynujące

Niezależnie od tego, czy pracujemy z zespołem inżynierów, czy ze specjalistami od marketingu, nauka nie musi być nudna. Zaangażowanie pojawia się w chwili, gdy znikają zbędne abstrakcje.

Storytelling i humor odczarowują trudne tematy

Opowiedzenie o mechanizmach uczenia nadzorowanego za pomocą plastikowych zabawek usuwa barierę lęku przed AI i buduje naturalną ciekawość. Humor otwiera przestrzeń do zadawania pytań.

Niski próg wejścia to klucz do innowacji

Pokazanie, że do zrozumienia zasad działania ML nie są potrzebne skrypty w Pythonie, otwiera głowy pracowników na praktyczne zastosowania AI w ich codziennych zadaniach.

Realny benefit biznesowy

Największą barierą we wdrażaniu AI w firmach rzadko jest sama technologia — najczęściej jest nią tarcie komunikacyjne między zespołami technicznymi a biznesowymi. Kiedy biznes zaczyna rozumieć mechanikę modeli w intuicyjny sposób, organizacja zaczyna wdrażać projekty AI sprawniej, odważniej i bez zbędnych obaw.

DLA TWOJEJ ORGANIZACJI

Przenieś Filozofię Kucyka do swojej firmy

Kiedy techniczne onieśmielenie ustępuje ciekawości, zespoły inżynierskie i biznesowe zaczynają rozmawiać tym samym językiem i wdrażać projekty AI bez paraliżu decyzyjnego.

Warsztat z oryginalnym zbiorem figurek prowadziłem m.in. na festiwalu Pyrkon, CD-Action Expo oraz wewnątrz zespołów firmowych. Dostosowuję formę do celów organizacji: od inspirującego keynotu (45–60 min) po intensywny warsztat hands-on (3–4 godz.).

Dostępne formaty

  • ✓ Keynote inspiracyjny (45–60 min): Przełamanie barier wejścia i odczarowanie AI dla całej firmy.
  • ✓ Warsztat hands-on (3–4 godz.): Uczestnicy sami trenują i weryfikują działające modele w zespołach.
  • ✓ Most Biznes–IT: Zniwelowanie tarcia komunikacyjnego i wspólne projektowanie wdrożeń.
Zapytaj o termin dla zespołu
Aneks Techniczny

Specyfikacja zbioru danych klasyfikatora

ZBIÓR_TRENINGOWY 2 000 zdjęć (różne kąty i oświetlenie)
ZBIÓR_TESTOWY 20 unikalnych figurek
NAJWIĘKSZE_WYZWANIE Pinkie Pie vs Pacific Glow

Model miał olbrzymi problem z odróżnieniem dwóch konkretnych kucyków: Pinkie Pie i Pacific Glow. Obie są jaskraworóżowe, mają identyczny odcień grzywy i dzielą bezgraniczną miłość do rozkręcania imprez. Nawet sieć neuronowa uznała, że to po prostu ta sama dusza w dwóch plastikowych ciałach.